piątek, 23 maja 2014

Ojciec Chrzestny (The Godfather)

Autor: Mario Puzo
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 480
Cena rynkowa: 14.99 zł

            „Ojciec Chrzestny” to jedna z książek, które od razu prawie każdemu kojarzą się z klasyką. Wbrew pozorom, naprawdę trudno oceniać powieści, które już wcześniej zostały okrzyknięte kultowymi przez kogoś innego. Czy nasza ocena nie traci indywidualizmu? Czy nie staje się uzależniona od powszechnego stwierdzenia, że jeśli uznali ją za dobrą to rzeczywiście musi taka być… Uwielbiam jednak chwile, kiedy okazuje się, że wcale nie trzeba naciągać prawdy i robić czegoś pod publikę, bo książka okazuje się naprawdę wspaniała.
            „Ojciec Chrzestny” to wysmakowana pozycja dla inteligentnego czytelnika, który może doświadczyć wszystkich uczuć po kolei –wzruszenia, przestrachu, rozbawienia –podanych w jeden z najlepszych literackich sposobów. Inteligentna gra toczona z czytelnikiem, dobrze skonstruowane dialogi i porywający motyw… Czegóż chcieć więcej?
            Drogi czytelniku mam więc dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia. Sięgnij po tę pozycję i od pierwszych stronnic zanurz się w życie mafii i włoskiej –sycylijskiej –tradycji, gdzie każdy smak, zapach i ruch ma znaczenie. Gdzie nie ma łatwych decyzji, a wybory, które stawia los mogą okazać się zgubne.
            Tytułowym Ojcem Chrzestnym jest Don Vito Corleone –niesamowicie inteligentny mężczyzna, który stoi na czele swojej mafijnej Rodziny. Człowiek, któremu się nie odmawia, bo odmowa może oznaczać tylko i wyłącznie śmierć. Człowiek, którego jedno spojrzenie potrafi wyrazić więcej niż długie i zbędne zdania. Człowiek, który budzi szacunek, a jednocześnie manipuluje ludźmi w ten sposób, że nie zdają sobie z tego sprawy, a wkrótce zostają jego dłużnikami…
            Pewnego dnia Corleone odmawia wejścia do spółki zajmującej się przemytem i handlem narkotykami. Wszystko wskazuje na to, że nowojorskie Rodziny zmierzają w stronę wojny. Konflikt potęguje odważny czyn przeciwników Corleone jakim jest zamach na jego życie. Interesy i godność Rodziny pozostaje w rękach synów mężczyzny. Który z nich okaże się godnym zastępcom dona? I czy zastępca będzie naprawdę potrzebny?
            „Ojciec Chrzestny” to jedna z książek, które na stałe weszły do kanonu klasyków literatury XX wieku. Na jej podstawie nakręcono głośny film pod tym samym tytułem z Marlonem Brando w roli głównej, który został obsypany Oscarami.
            Jest to także pozycja, którą naprawdę warto przeczytać, ponieważ daje nam styczność z niesamowitym światem, którego w gruncie rzeczy większość z nas nie zna, a jednocześnie uczy nas czym jest prawdziwy honor i walka o swoje zdanie.

Ocena: 10


Wielcy ludzie nie rodzą się wielkimi, tylko się nimi stają.

piątek, 2 maja 2014

Kwiat pustyni (Desert flower: the extraordinary journey)

Autor: Waris Dirie, Cathleen Miller
Liczba stron: 250
Wydawnictwo: Świat Książki
Cena rynkowa: 29.90 zł

            Po przeczytaniu „Kwiatu pustyni”  przez dłuższą chwilę zastanawiałam się co sprawia, że już od tylu la, książka ta przyciąga coraz to nowych czytelników i wciąż –dla kolejnych pokoleń –jest tak samo poruszająca, tak samo wstrząsająca. I kiedy tak dumałam, stwierdziłam, że przecież odpowiedź jest banalnie prosta. Czytelnicy łakną prawdy, a jeśli historie są oparte na faktach, a do tego kończą się happy endem jakby były jedną z bajek, to myślę, że mogą oni być w pełni ukontentowani. Nic tak nie trafia do odbiorcy jak cierpienie i historie, które w swojej brutalności, w swojej nieprawdopodobności ukazują rzeczywiste, brutalne oblicze świata.
            „Kwiat pustyni” nie jest książką napisaną genialnym językiem literackim i nie jest również idealna pod względem stylistycznym, ale oba te czynniki paradoksalnie nie wpływają na odbiór książki. Czytając „Kwiat pustyni” czytelnik pragnie zapoznawać się z treścią, a nie z formą…
            Książka jest właściwie biografią pochodzącej z Somalii Waris Dirie, która w latach 80 i 90 XX wieku była znana jako jedna z najlepszych modelek świata. Na przełomie XX i XXI wieku pełniła również rolę ambasadorki ONZ.
            „Kwiat pustyni” to rzetelny zapis tego, przez co Waris Dirie musiała przejść, aby znaleźć się na szczycie –a oprócz tego potwierdzenie, że na pewno nie było to łatwe. Dirie urodziła się bowiem w somalijskiej rodzinie nomadów –koczowniczego plemienia przemierzającego pustynie Somalii. Chociaż ona i jej rodzina nie miała zbyt wiele, żyjąc w zgodzie z naturą i przestrzegając jej rytmów, wiedli ciężkie, ale szczęśliwe, rodzinne życie. Nie byli uzależnieni od pędzącego rytmu życia –doceniali każdy dzień nie myśląc o przeszłości i przyszłości. Liczyło się tu i teraz.
            Dramatycznym przeżyciem było dla Dirie obrzezanie w wieku 5 lat, czyli zabieg, któremu poddawane są praktycznie wszystkie mieszkanki Somalii i ogromna liczba kobiet w całej Afryce, a także na całym globie.
            Waris Dirie w swojej książce opowiada całą historię swojego życia, a niewątpliwie ważnym momentem była ucieczka od rodziny –co nie było łatwe także ze względów emocjonalnych –w momencie, gdy w wieku 13 lat jej ojciec chciał wydać ją za mąż za mężczyznę starszego od niej przeszło o pięćdziesiąt lat… Waris postanowiła więc uciec i żyć na własną rękę, nie mając praktyczniej żadnej wiedzy o otaczającym ją świecie.
            Zbieg wydarzeń i kilka szczęśliwych przypadków sprawiło, że Waris Dirie znalazła się w Londynie, gdzie rozpoczęła swoją –jakby nie było –wielką modelarską karierę, która paradoksalnie sprawiła, że ludzie usłyszeli o problemie obrzezania na świecie. Było to możliwe dzięki rozgłosowi, jaki skupił się na Dirie…
            „Kwiat pustyni” przyciąga swoją brutalnością. Sprawia, że czytelnik zastanawia się nad tym co ma i jak wielką wagę przywiązuje do rzeczy mało ważnych. Bezpośrednio trafia we wrażliwość człowieka i robi to prostym, niewymuszonym językiem. Przypomina, dlaczego ludzie wciąż boją się świata – właściwie ludzi, którzy nim „panują” i ich chorego nieraz fanatyzmu, który dopuszcza cierpienie milionów w ramach tradycji i przyzwyczajeń rytualnych…

Ocena: 9


Jeżeli zaczniesz się przejmować porażkami, rozpadniesz się na kawałki.